„Zranić marionetkę” – historia o pomszczeniu dawnych krzywd

Zranić marionetkę Katarzyny Grocholi to powieść kryminalna, a zatem zupełnie nietypowa dla autorki kojarzonej przede wszystkim z powieściami obyczajowymi, którymi zaczytują się kobiety w różnym wieku. Jest to nieszablonowy kryminał, a jego główną zaletą są wyraziści bohaterowie – ludzie z krwi i kości. Na tle kryminalnej intrygi wysuwają się także na czoło liczne wątki obyczajowe, w których Grochola jest mistrzynią. Powieść powinna zainteresować nie tylko fanów tej autorki czy miłośników kryminałów; będzie to świetna lektura dla wszystkich tych, którzy nie potrafią przechodzić obojętnie obok cudzego nieszczęścia.

O autorce

Katarzyna Grochola urodziła się 18 lipca 1957 roku w Krotoszynie. Jest polską dziennikarką, pisarką i scenarzystką. Największą popularność przyniosły jej książki obyczajowe, które można nazwać komediami romantycznymi:

  • „Nigdy w życiu!” (2001),
  • „Serce na temblaku” (2002),
  • „Ja wam pokażę! (2004),
  • „A nie mówiłam!” (2006).

Policjant i pani antropolog na tropie

„Zranić marionetkę” to powieść Katarzyny Grocholi wydana w 2019 roku. W luksusowym apartamencie w Warszawie przy dźwiękach opery umiera powszechnie znany, bogaty człowiek interesu. Jego śmierć wygląda na pierwszy rzut oka na samobójstwo, jednak Natan, doświadczony, inteligentny i błyskotliwy policjant, podejrzewa, że mężczyzna został zamordowany. W policyjnym śledztwie ma wziąć udział Weronika, młodziutka antropolog, która pisze pracę doktorską o samobójstwach. Również ona uważa, że coś jest na rzeczy. I oboje mają rację. Wkrótce pojawiają się kolejne ofiary, których śmierć stwarza pozory samobójczej.

Natan i Weronika mają pewną wspólną cechę: nieskazitelność w życiu zawodowym nie łączy się u nich z uporządkowaniem w życiu osobistym. Oboje zmagają się z niemiłymi wspomnieniami.

Opowieść wielowymiarowa

„Zranić marionetkę” to nie tylko losy śledztwa, które ma ustalić, czy popełniono samobójstwo, czy też dokonano morderstwa. Kim jest morderca, dowiadujemy się zresztą dość szybko. Znacznie ciekawsze okazują się motywy zbrodni, a podobnych zabójstw jest w powieści więcej.

Autorka porusza w swojej książce trudną tematykę molestowania seksualnego i pedofilii, a czyni to w sposób subtelny. Nawiązuje także do wszechobecnego w Internecie hejtu i zdobywania lajków za wszelką cenę. Zwraca uwagę na to, że rodzice często nie zdają sobie sprawy, czym ich pociechy zajmują się w sieci.

Grochola sięga też do zagadnień związanych z poczuciem krzywdy czy szukaniem zemsty i wymierzaniem sprawiedliwości na własną rękę. Tematyka ta, dająca autorce naprawdę wiele możliwości, jest złagodzona rozmowami głównych bohaterów o świecie współczesnym i zwykłych, codziennych sprawach – kinie, zakupach, sprzęcie RTV czy zakorkowanej Warszawie.